Planowanie wesela – co zrobić aby nie zwariować?

Przede mną najpiękniejsza chwila w życiu kobiety. Czasami też pełna nerwów, wyrzeczeń, łez szczęścia i żalu. Planowanie wesela to ogromne przedsięwzięcie. Każdy kto ma za sobą co najmniej jeden ślub może coś o tym powiedzieć. Niektórzy organizują sam ślub, bez wesele. Być może nie lubią tego typu uroczystości lub nie mają kogo zaprosić na wesele. Dalej w kolejności organizowane są małe, kameralne wesela na maksimum 10 osób. Jest to grono najbliższych osób: rodzina, świadkowie, przyjaciele, którzy przy pysznym obiedzie w restauracji świętują uroczystość. W tle może przygrywać delikatna muzyka. I na koniec tradycyjne, polskie wesele na minimum sto osób: z orkiestrą lub dj, na dużej Sali, a gośćmi są nawet osoby, których nie widzieliśmy ponad dziesięć lat.

Sztuka kompromisu

Dla każdego wymarzone wesele jest inne. Ważne by znaleźć kompromis – niekoniecznie między przyszłymi małżonkami. Często do głosu dochodzi przyszła teściowa, która ma własną wizję wesela – nierzadko własnego, niezrealizowanego. Planowanie wesela to specjalność nie tylko teściowych. Czasami warto dać się namówić na usługi wedding planer i scedować wszystkie problemy związane z weselem na ręce doświadczonej osoby. Niektórzy po prosu nie nadają się do organizacji wesel i mają problem nawet z takimi banałami jak wybranie dekoracji sali czy garnitury. Aktualne trendy są przeróżne i serio można stracić głowę już w pierwszym sklepie czy w hurtowni.

Profesjonalista zrobi to za nas

Wedding planner zajmie się wszystkim od a do zet. Nie musimy się martwić nawet o wizytówki na stole czy pożegnalny poczęstunek dla gości. Dzięki takim specjalistom wymarzone wesele z wszelkimi atrakcjami może się udać, a atrakcje i zabawy każdemu się spodobają. Dzięki takim usługom możemy również poznać najnowsze trendy weselne: bufet ze śródziemnomorskimi potrawami lub słodki kącik z babeczkami, hity, przy których będzie się bawić cała sala lub najmodniejsze fryzury i makijaże ślubne. Nie trzeba jeździć na targi ślubne bo planowanie wesela można przekazać komuś innemu. Można wtedy zająć się na spokojnie przygotowaniem zaproszeń i informowaniem rodziny o naszym dniu. A każda decyzja na takie tematy jak kolor babeczek czy sukienek druhen, kształt tortu czy rodzaje kwiatów przeznaczonych do dekoracji będzie podejmowana za nas.

Nerwy na bok

Jeśli wpadnie nam do głowy by samemu organizować nasze wymarzone wesele to proponuję przede wszystkim dużą dozę dystansu do siebie. Potrzebne też będzie na pewno kilka kubków świeżo zaparzonej melisy dla ukojenia skołatanych nerwów oraz kilka chwil na mantre czy medytację. Modne trendy potrafią przerazić: styl rustykalny, puszczanie lampionów, wiejska kapela, wesele w parku to tylko słowa klucze a potrafią wzbudzić strach. Bo czym może się różnić kolor ecru od białego? Albo styl rustykalny od słowiańskiego? Warto zastanowić się w jakim stylu chcemy wesele i starać się dopasować szczegóły do naszej wizji.

Podsumowanie

Może powstać coś nowego i ciekawego. W końcu planowanie wesela może też być fajną, ciekawą zabawą. Pamiętajmy o dystansie do wszystkiego. Ważne, żeby mieć odpowiednie fundusze na naszą zabawę, a wtedy każde marzenie weselne może zostać spełnione. A później możemy zająć się szukaniem fotografa na sesję, miejsca na podróż poślubną lub dowolne poweselne atrakcje, które przyjdą nam do głowy. Czas ten możemy również spędzić na rozpakowywaniu prezentów, czytaniu okolicznościowych kartek lub oglądaniu filmików z naszego przyjęcia weselnego. Na pewno będzie to mile spędzony czas – w końcu będziemy wspominać nasze wymarzone, piękne wesele.